Dziś mam dla Was link z zaproszeniem: karta Revolut za darmo i premia 40 zł na start. Ale to tylko miłe dodatki, bo Revolut sam w sobie jest dużym bonusem: m.in. dzięki niemu unikniesz kosztownych przewalutowań płacąc za granicą i będziesz mieć za darmo wypłaty z bankomatów na świecie.

Promocja z bonusem 40 zł zakończona. Wciąż jednak możesz otrzymać bezpłatnie kartę – wystarczy że zarejestrujesz się z tego linka z zaproszeniem

Revolut: jak dostać 40 zł premii i darmową kartę:

W skrócie: wejdź na specjalną stronę promocji i poczekaj, aż się pojawi informacja: „Bartosz daje Ci 40 PLN darowizna”. Zainstaluj aplikację, zweryfikuj konto dokumentem tożsamości, zasil je kwotą 20 zł (zostaje na Twoim koncie) i zamów kartę fizyczną. Gdy otrzymasz kartę, zapłać ją co najmniej jeden raz w sklepie. 40 zł otrzymasz w ciągu 7 dni (zwykle szybciej).

A tutaj dłuższy opis o procesie zakładania konta i otrzymania bonusu:

  • wejdź na specjalną stronę promocji i poczekaj, aż się pojawi informacja: „Bartosz daje Ci 40 PLN darowizna”. Następnie wpisz swój numer telefonu (tylko użycie tego linka z zaproszeniem zakwalifikuje Cię do zwolnienia opłaty za dostarczenie karty i do otrzymania bonusu)
  • odbierz sms-a z linkiem do instalacji aplikacji. Zainstaluj ją, a następnie – już w apce – zarejestruj konto podanym wcześniej numerem telefonu. Sms może być w języku angielskim, ale aplikacja, w której będziesz się rejestrować, jest już po polsku
  • gdy już będziesz zarejestrowana/y, zrób weryfikację. Revolut podlega kontroli brytyjskiego odpowiednika Komisji Nadzoru Finansowego, w związku z czym zgodnie z prawem wymagana jest weryfikacja – wykonasz ją robiąc selfie oraz zdjęcie dokumentu tożsamości
  • zamów kartę fizyczną (ja wybrałem standardową, która wg mnie jest wystarczająca) i doładuj swoje konto kwotą 20 zł – najszybciej zrobisz to kartą płatniczą/kredytową, ale można również zwykłym przelewem. Oczywiście ta wpłata zostaje na Twoim koncie i możesz nią dowolnie dysponować
  • po kilku dniach otrzymasz kartę. Zrób nią jedną płatność na dowolną kwotę – może to być transakcja w sklepie stacjonarnym lub w internecie

Po spełnieniu tych warunków bonus 40 zł wpłynie na Twoje konto w Revolucie. Stanie się to w ciągu 7 dni (zwykle szybciej). Kwotę możesz wydać używając karty Revoluta (płacisz tak jak każdą inną kartą płatniczą) lub wypłacić je na swoje konto w innym banku. Za to, że skorzystasz z mojego zaproszenia, ja również otrzymam 40 zł.

Promocja ma być aktywna do 29 listopada do godz. 23 (chyba że wyczerpie się limit zaproszeń, ale wtedy poinformuję w tym wpisie).

Revolut: czy warto? O co chodzi?

Revolut to brytyjski fintech, który z sukcesami podbija kolejne rynki. Posiada świetnie wykonaną aplikację w języku polskim, wydaje karty płatnicze oraz ma wiele ciekawych opcji. Oto tylko niektóre z nich:

  • możliwość wykonywania międzynarodowych płatności kartą w ponad 150 walutach bez kosztów przewalutowania i dodatkowych prowizji (Revolut stosuje korzystny międzybankowy kurs wymiany)
  • darmowe wypłaty z bankomatów na świecie do kwoty 800 zł miesięcznie (lub jej równowartość). Jeśli przekroczysz tę sumę, od pozostałej kwoty zapłacisz 2 proc. prowizji. Miesięczny okres liczy się od dnia, w którym aktywowałaś/eś konto (a więc nie jest to okres od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca kalendarzowego). O tym, ile jeszcze możesz wypłacić za darmo w danym okresie rozliczeniowym, możesz dowiedzieć się klikając w „Pulpit”, a następnie symbol koła zębatego (ustawienia), a potem „Plan taryfowy”.

Niektóre bankomaty mają wbudowaną prowizję dla kart wszystkich banków. Przed zrealizowaniem transakcji powinna wyświetlić się informacja o prowizji, także będziesz miał/a czas, aby przerwać transakcję i poszukać innej maszyny bez prowizji

  • darmowa wymiana w 29 walutach do 20 tys. zł miesięcznie bez żadnych ukrytych opłat
  • darmowe przelewy międzynarodowe w 26 walutach (w tym tych najpopularniejszych)
  • zero opłat miesięcznych za kartę czy konto (w wersji standard)
  • polski numer konta do otrzymywania przelewów krajowych z innych banków
  • możliwość tworzenia bezpłatnie kont walutowych i wysyłania z nich pieniędzy na rachunki bankowe
  • ekspresowe przelewy między użytkownikami Revoluta, dzielenie rachunków, dostęp do Apple Pay i Google Pay
  • możliwość ekspresowego zasilenia Revoluta przez kartę płatniczą lub Google Pay. Możesz również zrobić przelew na podany indywidualny, polski numer bankowy (wtedy pieniądze dotrą na Revolua w ciągu 1-2 dni roboczych)
  • program poleceń dający użytkownikom bonusy pieniężne za zapraszanie do Revoluta

O czym warto pamiętać?

Jestem posiadaczem Revoluta od około 1,5 roku i używam go zarówno w Polsce, jak i za granicą. Poniżej wymieniam kilka zasad, o których warto pamiętać:

  • niektóre bankomaty lub terminale oferują opcję wykonania transakcji „z przeliczaniem” lub „bez przeliczania”. Należy zawsze wybierać opcję „bez przeliczania”. Warto zapamiętać tę zasadę: płatność powinna być zawsze realizowana w walucie lokalnej kraju, w którym przebywasz. Dzięki temu nie zapłacisz za przewalutowanie
  • warto mieć w pogotowiu drugą kartę płatniczą. Np. w Norwegii jeden z automatów na stacji benzynowej nie chciał przyjąć mi płatności kartą Revoluta. Użyłem więc karty mojego banku i płatność powiodła się. Na szczęście to sporadyczne przypadki
  • jeśli wymieniasz waluty w dni powszednie (od poniedziałku do piątku czasu UTC), wtedy Revolut stosuje międzybankowy kurs wymiany bez żadnych narzutów w przypadku wszystkich walut (z wyjątkiem bahta tajlandzkiego i hrywny ukraińskiej). W weekendy (soboty i niedziele czasu londyńskiego) obowiązuje stały kurs, który ma chronić Revoluta przed wahaniami. Oznacza to, że ​​stosowane są marże w wysokości:
    • +0,5% w przypadku wszystkich głównych walut (tj. USD, GBP, EUR, AUD, CAD, NZD, CHF, JPY, SEK, HKD, NOK, SGD, DKK, PLN i CZK) oraz
    • +1% w przypadku wszystkich innych walut, w tym THB i UAH. Oznacza to, że w weekend w przypadku walut THB i UAH stosuje się 2% marży
  • niektóre bankomaty, zwłaszcza te w popularnych miejscach turystycznych, mają „wbudowaną” prowizję niezależnie od tego, jakiej karty używasz. W takim przypadku może zostać pobrana prowizja za wypłatę gotówki. Jednak przed transakcją powinna pojawić się informacja o dodatkowej opłacie, więc można spróbować w innym bankomacie, gdzie takowej nie ma.
  • w Polsce jedynie bankomat Euronetu może naliczyć prowizję za wypłatę gotówki (po wybraniu kwoty pojawi się o tym ostrzeżenie). Z tego co się dowiedziałem, zależy to jednak od daty wydania karty (dla starszych nalicza, dla nowszych nie)
  • jeżeli chcesz zasilić Revoluta kartą kredytową, sprawdź, czy Twój bank nie traktuje takiej operacji jako tzw. transakcji specjalnej i czy nie pobiera za to prowizji. Aktualnie na pewno taką opłatę pobiera Citibank (i chyba tylko on). Oczywiście doładowanie kartą debetową wydawaną do rachunku jest bezpłatne

Chcesz być na bieżąco z tego typu promocjami? Zapisz się do mojego newslettera

5 komentarzy

  1. aj… moglem poczekac, to teraz bylaby karta bez opłaty za wydanie… ale w sumie tyle co zaoszczedzilem na przewalutowaniach to pewnie i tak sie zwrocilo 🙂

  2. Mam już Revoluta, ale niestety Vise, która ma gorsze kursy walut. Czy jest możliwość bezpłatnej wymiany na Mastercard?

    • Niestety, ale ta promocja z darmową kartą i bonusem jest dla nowych użytkowników. Z tego co czytałem na stronie Revoluta, za nową kartą pobierana jest opłata.

    • Ale w Revoulcie masz możliwość dodania do konta za darmowo jednej karty wirtualnej (i ona jest obsługiwana przez Visę), natomiast główna (fizyczna) jest w systemie MasterCard.

  3. Z Revolutem podróżuję już prawie od roku. Niestety, bez prowizji za wypłatę z ATM udał mi się pobyt w DE, natomiast w A i HR popadłem przy wypłatach praktycznie za każdym razem w koszty, poza jednym bankomatem na Krk. Na Stradunie w Dubrovniku próbowałem wypłacić kasę z kilkunastu bankomatów – prowizja była od 2 do prawie 6 % (Euronet wypłata 500 HRK, prowizja 29,7 HRK, wypłaciłem w końcu z prowizją 10,01 HRK w maszynie PBZ). Natomiast w Austrii żadnego komunikatu, wypłacałem dwa razy – raz 80 € z prowizją 0,86 € i 60 €, z prowizją 1,21 € o czym nie byłem informowany. I tu jest największy ból – kiedy ani bankomat, ani apka nie informują, że jest i w jakiej wysokości prowizja. Co ciekawe – wypłaty do 800 zł w miesiącu bez opłat, ale jak wypłacisz te 800 zł w bankomacie z prowizją to juz nie licz na wypłaty bez prowizji – bo limit został „osiągnięty”, choć nie był darmowy.

    Nie mniej R to świetne rozwiązanie dla płacenia poza granicami, by zaoszczędzić kasę, a po spięciu karty z GPay (tej MC, virtual VIsa nie działa) bez problemu płaci się wszędzie telefonem (oczywiście tym z NNC).

Wpisz komentarz